D A h G E7 A7 D 1. A czemuż mój Jezus tak ubogo leży? D A h G E7 A7 D Ani po królewsku ni w drogiej odzieży? h A fis G E7 A7 Znać dlatego, by grzesznika, h A fis G E7 A czartowskiego niewolnika D A h G E7 A7 D od piekła wybawił, przez ubóstwo zbawił. 2. Czemuż nie w pałacach rodzi się Dziecina, wszak świat, niebo, ziemia Jego: jest dziedzina, ale w stajence ubogiej, na sianeczku w ten mróz srogi?: W kamiennym żłóbeczku zimno Paniąteczku. 3. Czemu nie w bogatej pościeli królewskiej, nie pod pawilonem leży Pan niebieski? Pajęczyna pawilonem, aby każdy był zbawionym, kochaj Go serdecznie, będziesz żył z Nim wiecznie.